Ostatkowy wachlarz.

Na sam koniec zostało nam trochę bordowego goździka. A że kwiaty na zajęciach wykorzystujemy do ostatniej gałązki...powstał wachlarz. Wersja robocza na czarnym drucie wygląda tak:

Komentarze

  1. Dziękuję,tym razem w imieniu własnym,choć robiony z resztek i jako przykład nie jest całkiem dopracowany :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz