Szukaj na tym blogu

wtorek, 29 kwietnia 2014

Malowane ciacha.

Podczas kiedy ja malowałam za pomocą pędzelka i czarnego barwnika w żelu misie pandy, moje dzieci również tworzyły swoje dzieła.
Żeby było bezpieczniej (dla ścian, mebli i ubranek) a także nieco łatwiej, dziewczyny dostały flamastry z jadalnym tuszem.
Zabawa była doskonała. A oto efekt.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Joga misie :)

Niespodzianka dla tych, którzy w najbliższy poniedziałek pojawią się na Madalińskiego i będą robić "deski", "kije" i inne wygibasy. Tydzień temu pierwszy raz ćwiczyłyśmy jogę ze znakomitą trenerką, moją osobistą siostrą. Fajne wnętrze i świetna atmosfera. Już się cieszę na jutrzejsze spotkanie.


DWA METRY 2

sobota, 26 kwietnia 2014

My little pony

Jakoś do tej pory nie miałam okazji robić tortu z konikami, mimo że ich fanek mam w koło całe mrowie. Wiedziałam, że bestie nie są łatwe. Jak taka wielka głowa ma się utrzymać na takim małym ciele? Dwa razy konikowi załamały się nogi pod jej ciężarem. Z całą pewnością szybko schnący lukier do figurek, ułatwiłby sprawę ale cóż... W końcu po dłuższym schnięciu, udało się zamocować "głowiszcze" do tułowia i Rarity stanęła na torcie. Przeszła kontrolę jakości moich małych pomocników i pojechała uświetnić urodziny Michaliny.

piątek, 18 kwietnia 2014

Święta przykicały.

A to inna wersja tej samej formy...ile można lepić kury?! ;)

Kurczaki

Podpatrzony na "Pinterest" torcik w kształcie kury, zrealizowałam dziś w kilku wersjach. Między innymi marcepanowej. Całkiem efektowna dekoracja zupełnie prostej pracy. Wystarczy upiec ciasto w żaroodpornej misce a potem już praca jak ze zwykłym tortem.

niedziela, 13 kwietnia 2014

Dora mała podróżniczka

Tort przeszedł egzamin przed komisją złożoną z Basi, Zuzi, Majki i Julki. Egzamin zdany. Jedynie kolor plecaka się nie zgadza. Jest niebieski zamiast fioletowego. Dzieci to srodzy sędziowie.

sobota, 12 kwietnia 2014

Max Steel część II

Już myślałam,że nie wpadnę na pomysł ciekawego wykończenia drugiego tortu z Maxem ale mam wrażenie,że się udało :)

czwartek, 10 kwietnia 2014

Max Steel

Wykonywanie tortów poszerza horyzonty! Przynajmniej te z dziedziny kreskówek i superbohaterów. Mój pierwszy Max Steel. Następny już w sobotę. Wydruk na papierze cukrowym jak zwykle z tortowni. Zamawiając wydruk,trzeba pamiętać, że wydruki nie są robione na miejscu, także do odebrania są następnego dnia ale warto poczekać efekyty jak widać zawsze super. Trzeba tylko upewnić się,że pliki, które wysyłamy do druku są dostatecznie dobrej jakości. Wydruki na papierze cukrowym doskonale nadają się do przyklejania na lukier plastyczny, śmiało można je przykleić dzień wcześniej i przechowywać w lodówce.

sobota, 5 kwietnia 2014

Wielkanoc

Dziś od rana w Art&Decor...

...na uczestniczki warsztatów czekała pachnąca, kolorowa sala :)

Pierwsza praca jaka dziś powstała - kompozycja w naczyniu. Naczynko w formie szuflady, nie potrzebowało wiele, by wyglądać ślicznie. To przykład pracy, gdzie tematem jest ciekawe naczynie a kwiaty stają się jego dopełnieniem. W małym gniazdku z faszyny "zamieszkały" wesołe ranunculusy.


Kolejna praca wykonana w okrągłym naczynku oazis. Mało efektowne naczynko zostało przykryte kryzą z gęsich piór. Na jej tle powstała mała kopułka z wiosennych kwiatów.


A oto gwiazda warsztatów...Pani Kura ;)
Styropianowa forma została wyszpilkowana kolorowym filcem i postawiona na drucianych nóżkach. Ważne by nóżki były wykonane solidnie, tak by mogły utrzymać aranżację znajdującą się w środku jajka.